czwartek, 8 listopada 2012

Moncler



 Ulubiona marka celebrytow ;)
Nie bez powodu.

Upolowalam i ja Monclera dla Sary.

Przed licytacja upewnilam sie,
ze kurtka jest oryginalna.

Niestety wiele kurtek jest podrobionych
i nie wartych swojej ceny.

Jesli chce sie wiedziec,
czy produkt jest oryginalny,
wystarczy zapytac sprzedawce o ...



1) numer certilogo.

Znajduje sie on na wewnetrznej etykiecie:


Numerow tych nie powinno sie udostepniac
na zdjeciach w internecie,
dlatego ten powyzszy jest zamazany.
Po otrzymaniu numeru certilogo,
mozna zadzwonic pod wskazany numer
i sprawdzic autentycznosc kurtki.
Mozna tez sprawdzic samemu
na wskazanej stronie internetowej.

Moncler oznacza produkty dla doroslych
numerem certilogo od sezonu 2009/10.
Produkty dla dzieci od 2010/11.

Kurtki wyprodukowane w tym czasie
MUSZA miec certilogo.
Jesli go nie posiadaja, to sa podrobione.


2) Starsze modele posiadaja
takie oto gadziezy potwierdzajace autentycznosc:

Na trojkaciku przy kurtce Sary
jest numer kurtki.
Nie jest to certilogo, gdyz kurtka zostala
wyprodukowana przed sezonem 2010/11.
Jest to po prostu numer seryjny,
ktory rowniez mozna skontrolowac u Monclera.



Powyzsze 2 zdjecia pochodza z tej strony.

3) Jesli zamierza sie kupic kurtke
od prywatnej osoby,
warto zapytac, gdzie byla ona zakupiona.
Kiedy sprzedajacy odpowie, ze na allegro,
to wszystko jest jasne ;-) 
Tak samo jest z kurtkami ze sklepow
internetowych: Wiele shopow sprzedaje
podrobiony towar!
Najbardziej wiarygodne sa kurtki
z realnych sklepow.
Monclery najczesciej kupowane sa 
w butikach za granica.

4) Wazna wskazowka dotyczaca autentycznosci
kurtki jest jej cena!
Oryginalne Monclery kosztuja od 1600 zl w gore!
Nie jest prawda, ze Moncler sprzedaje kurtki
posezonowo lub innymi drogami dystrybucji
za 300-500 zl.






17 komentarzy:

  1. a ja jakoś nie natknęłam się na moncler do tej pory. obejrzałam stronę z kurtkami dla dzieci - pewnie są mega ciepłe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na allegro sa nowe tzw. "oryginalne" Monclery. Ale sadzac po cenie, to sa to tureckie podrobki. Szkoda pieniedzy na taki lans.
    Lepiej kupic uzywane, ale oryginalne.
    Monclery sa bardzo leciutkie i cieple. No i to futerko, to juz w ogole radosc dla oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oryginalny moncler pochodzi wlasnie z turcji lub wegier...

      Usuń
    2. I mimo to wiekszosc podrobienego towaru mozna zakupic w Turcji. Mam znajomych, ktorzy z kazdego urlopu przywoza cale torby pelne podrobek...

      Usuń
  3. nie znam tej marki... sprytny sposób z tym numerem. stop podróbkom!

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham Monclera, ale ceny maja tragiczne..dodatkowo niestety prawie nie maja przecen..

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczna ta kurteczka. Czy to futerko jest naturalne czy syntetyczne? Przyznam, ze dla mojej malej unikam zakupow tych naturalnych - nie ze wzgledow estetycznych bo przyznam, ze sa sliczne ale ze wzgledow ideowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdziwe futerko. Syntetyczne sa niestety nie za ladne. To juz lepiej bez futerka...

      Usuń
  6. Acha...tez bysmy chciały takiego Monclera...z przeceny rzecz jasna:-)
    całosc stylizacji bardzo mi przypadła do gustu!
    Dobrze ze opisalas jak ma wygladac oryginal, musze pobuszowac po ebay..juz naciełam sie dwukrotnie na The North Face i straciłam nadzieje ze w przyzwoitej cenie mozna kupic oryginalną porządną firmę :(
    Jak cos znajde to bede pytac o te detale...ale chetnie odkupimy za rok waszą:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Highly energetic blog, I liked that a lot. Will there be a part 2?


    Here is my web blog; tao of badass banter

    OdpowiedzUsuń
  8. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a amusement account it.
    Look advanced to more added agreeable from you!
    However, how could we communicate?

    My webpage ... tao system of badass scam

    OdpowiedzUsuń
  9. czysty snobizm i nic więcej, zwykła kurtka....a cena masakra a inne dzieci nie mają nawet na kurtkę za 50 zł.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze i snobizm, ale mnie ta kurtka pod kreska nic nie kosztuje, bo ja sprzedam za tyle, co sama kupilam. Mnie sie tanie kurtki po prostu nie oplacaja.
      A ze sa rodzice, ktorych nie stac na kurtke za 50 zl... mysle, ze to nie miejsce na dyskusje na temat ludzi, ktorzy klepia dzieci, nia pomyslawszy, czy stac ich na to, zeby tym dzieciom zapewnic godziwe warunki. Bo kurtka za 50 zl nalezy do tych godziwych warunkow... I Czy ze wzgledu na takich ludzi mam ubierac dziecko w dyskauntowe kurtki, zeby im nie bylo przykro? Bo nie rozumiem, co zamierzasz osiagnac przez ten komentarz?

      Usuń
    2. Dawno nie czytalam tak aroganckiej odpowiedzi..w zyciu bywa roznie i czasami z przyczyn od nas zupelnie niezaleznych...ktos moze zachorowac ..ktos stracic prace i nie ma to wtedy wiele wspolnego z "klepaniem dzieci"proponuje troche mniej pychy ,a wiecej empatii.grunt to mie monclara

      Usuń
    3. Zgadzam sie. Wypadki losowe. Bywaja. Wspolczuje tym ludziom. Naprawde.
      Ale czy z racji tego, ze ktos nie ma pieniedzy ja musze sie ubierac w kurtki za 50 zl? W imie czego? Zapierdzielalam lata cale na studia, fakultetow mam od groma, ciezko pracuje po to, zeby miec z czego kupic tego zbednego Monclera. Nie rozumiem, dlaczego ktos mi zaglada w portfel i krytykuje, na co wydaje moje ciezko zarobione pieniadze.

      Usuń
  10. A ja Hieno, popieram Cię za odpowiedź tej pani. Nie chce, niech nie kupuje ale niech nie zagląda innym do portfela. Na co kto wydaje swoje zarobione pieniądze. Chcę mieć kurtkę czy płaszcz za parę tysięcy złotych - moja sprawa i nic nikomu do tego. A nie zaraz, że inne dzieci... nic nie stoi na przeszkodzie tej pani czy innym pomóc tym innym dzieciom...
    Dzięki za wpis, szukałam jak sprawdzić oryginalnego monclera. A swoja drogą lubię być snobką, sprawia mi to przyjemność, po prostu. Jak szminka Diora.

    OdpowiedzUsuń