wtorek, 30 kwietnia 2013

Majorka inaczej




Zapewne zauważyliście już, że Majorka stanowi pewnego rodzaju kompromis urlopowy dla całej rodziny: U nas przykładowo- mój mąż chce plażować, a ja wolę pozwiedzać i pochodzić po górach. Jest też i dziecko ze swoimi specjalnymi zachciankami i możliwościami.
Na Majorce pogodzenie tych wszystkich potrzeb urlopowych
jest dość proste.

Obecny post stanowi część tego, co ja osobiście kocham na urlopie: aktywny wypoczynek, naturę, nowe miejsca, trochę zadziwienia.
Jestem trochę jak dziecko - szukam rozrywki, dobrej zabawy, nowości, sensacji... Jestem w stanie wszystko wyprobówać, wszędzie pójść, nawet zrobić z siebie idiotkę.

Poznajcie więc zakątki Majorki zachwycające matkę nie lubiącą plaży i wody.


Numero 1: Rezerwat przyrody Puig de Galatzo w pobliżu Puigpunyent


środa, 24 kwietnia 2013

niedziela, 21 kwietnia 2013

For girls only 4 - pompom



Zastanawialyscie sie kiedys, jak sie robi takie pomopony?
Bo ja bardzo. I to nawet intensywnie.

Planujac bowiem urodziny Sary,
ktore - przy sprzyjajacej pogodzie - odbeda sie w  naszym ogrodzie,
zamarzylam sobie mnostwo takich pomponow na drzewach i krzakach.

środa, 17 kwietnia 2013

Love...



Okazalo sie, ze Sara ma adoratora...
Niestety nie takiego, jakiego sobie kazda matka zyczy.
I bynajmniej nie chodzi tu o jego wyglad ;o)





czwartek, 11 kwietnia 2013

La Granja




Dzisiaj zapraszam was na spacer po La Granja.
Rodzaj skansenu z ubieglego stulecia.
Sklada sie z bogato wyposazonego dworku szlacheckiego oraz przynaleznego gospodarstwa wraz ze zwierzetami.


środa, 10 kwietnia 2013

Przedszkole tu i tam....

 
 


Na blogu "O tym, ze..." ma miejsce od pewnego czasu szalenie ciekawa akcja: "Przedszkole tu  i tam".

Co tydzien mozna przeczytac wpis jakiejs mamy mieszkajacej gdzies w swiecie lub zwyczajnie - w Polsce - ktora opisuje, jak to z tym przedszkolem u nich jest.

W tym tygodniu opisujemy my.

Jesli ktos ma ochote przeczytac to, zapraszam tu i
zachecam do sledzenia nastepnych wpisow oraz - kto jeszcze nie czytal - odszukania "starych" o przedszkolu w Wlk. Brytanii i Holandii.




poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Niedziela Palmowa w Palmie




Bedac na Majorce odwiedzenie Palmy uwazam za obowiazek. Jest to miasto warte zobaczenia, a ja sie w nim zakochalam.
Jest to miasto swiatowe, z przednimi butikami oraz sieciowkami. Mnostwo tu inspiracji - wystarczy popatrzec, jak ubrani sa Hiszpanie - juz to jest uczta dla oka.


niedziela, 7 kwietnia 2013

Wielkanoc w Polsce

Zanim powspominam Majorke,
chcialam sie z wami podzielic chwilami spedzonymi w Polsce. Niedlugo dosc niesmaczne bedzie pokazywanie zasniezonych krajobrazow - szczegolnie, ze nikt juz na nie patrzec nie moze. Dzisiaj wiec ostatnie sniegi tej wiosny ;o)

 


piątek, 5 kwietnia 2013

Po czym rozpoznac...

 
 
Chodzac po ulicach hiszpanskich miast obserwowalam chetnie ludzi. Najbardziej interesowalo mnie, jak ubrane byly dzieci. Ale z czasem zaczelam przygladac sie doroslym. Szybko stwierdzilam, ze bez zagadywania czlowieka, od razu mozna poznac, czy jest on Hiszpanem czy tez (angielskim) turysta...
 
 
Ponizsze dwa zdjecia zrobilam w przeciagu kilku minut
(pogoda sie wiec w tym czasie nie zmienila):