niedziela, 23 marca 2014

Wychowanie chłopca





Zadnym tam psychologiem nie jestem.
Ani psychiatrą.
Ale ślepa nie jestem:
dzieci moje obserwuję wnikliwie,
z rodzicami godziny długie spędzam,
zgłębić przyczyny problemów próbuję...
i wzór logiczny układać się zaczyna...

O chłopcach dzisiaj napiszę.
Takich, co to prowokują bez końca,
którym wszystko "wisi",
z pokładami agresji,
na drodze prostej - zdawałoby się- 
aby życie zmarnowali sobie...

czwartek, 20 marca 2014

Kiedy w duszy wiosna gra



 Piekny, sloneczny dzien.
Zrobilam sobie wakacje.

wtorek, 11 marca 2014

Aukcje zakończone - zabawa się zaczyna








Zrobiłaś tysiąc zdjęć,
ich obróbka zajęła ci trzy dni i trzy noce,
opisy - następny dzień,
narobiłaś się jak głupia,
wystawiłaś na ebay
i czekasz...

W ciągu tygodnia napływają
kolejne maile z zapytaniami:
- Jakim aparatem zdjęcia robisz,
- W czym pierzesz ubrania dziecka,
- Czy ta lalka/tornister/obrazek/krzesło
też jest na sprzedaż...
- Gdzie/ w jakim sklepie kupiłaś to i tamto...

I czasami pytania na temat.

niedziela, 9 marca 2014

Nie nasza to sprawa





Zaczynały razem pół roku temu.
Sara i - nazwijmy ja - Natalia.

Sara postępy zadziwiające zrobiła.
Natalia zaś do tej pory z belki spada,
za każdym razem wypadek na koźle zalicza,
na własnych nogach się potyka...
słowem - nie dla niej ten sport!

Mama jej ambicje jednak ma.
Trzy razy w tygodniu ją posyła
(dwa razy są obowiązkowe),
kostiumy błyszczące jej zakupiła
i na efekty czeka.

sobota, 1 marca 2014

Nie samym blogiem zyje czlowiek





Natłok obowiązków i spraw ważniejszych...
Ebay - czasochłonny, szarpiący nerwy...
(o tym osobno, jak się uporam z bezczelnością ludzką)
Treningi Sary, bardziej intensywne,
odnawianie życia towarzyskiego w życiu realnym...


Na wszystko to czasu trzeba.
Coś kosztem czegoś.
Mniej nas w blogosferze.