Mittwoch, 17. Juni 2015

Progres



Mam przyjemność zaprezentować wam dzisiaj filmik przekrojowy:
Od samych początków Sary na gimnastyce sportowej aż do teraz.
Filmik być może doda otuchy mamom małych dziewczynek, 
które by chciały ćwiczyć, ale na razie różnie to wygląda.

Z moich dokumentacji wynika jasno: 
Sara przez pierwsze pół roku przewracała się na prostej drodze, 
spadała regularnie z równoważni, wszystkie ćwiczenia robiła krzywo, 
z przykurczonymi nogami, po prostu beznadziejnie.

Samstag, 6. Juni 2015

Mam rower




Mam rower. Wielki jak czołg.
Z koszykiem jak na worki ziemniaków.
Co ja w nim będę wozić???

Miał być retro. Już nawet w necie wybrałam model:
ze zgrabnym koszyczkiem, białymi oponkami, reszta w mięcie.
Czujecie klimat? Bo ja już czułam wiatr we włosach.
Pojechaliśmy odświętnie całą rodziną po zakup.
Starą furgonetką bez klimy. W ten najgorszy upał...
Wyprawa jak na wakacje... do Włoch przed 15 laty...
Muzyczka gra, nawiew aż huczy, 
a fura pruje po autostradzie wyjąc z wykończenia.


Mittwoch, 3. Juni 2015

Dla fanów gimnastyki sportowej


Mistrzostwa landu RLP za nami.
Dla dzieci w wieku Sary to najważniejsze zawody w roku.
Finał finałów. Bałam się ich.
Bałam się, że Sara wyląduje gdzieś na szarym końcu.
Nie dlatego, że w nią nie wierzę.
To nie to... To konkurencja z profesjonalnych klubów gimnastycznych. 
Chodzi tu o konkurencję, która realnie "produkuje" olimpijki.
Większość "ich" dzieci prędzej czy później należy do kadry landu, 
a potem co niektóre do kadry narodowej. 
No i Sara... z wiejskiego klubu, wspomagana treningiem indywidualnym. 
Koń by się uśmiał. ;o)