Mittwoch, 17. Juni 2015

Progres



Mam przyjemność zaprezentować wam dzisiaj filmik przekrojowy:
Od samych początków Sary na gimnastyce sportowej aż do teraz.
Filmik być może doda otuchy mamom małych dziewczynek, 
które by chciały ćwiczyć, ale na razie różnie to wygląda.

Z moich dokumentacji wynika jasno: 
Sara przez pierwsze pół roku przewracała się na prostej drodze, 
spadała regularnie z równoważni, wszystkie ćwiczenia robiła krzywo, 
z przykurczonymi nogami, po prostu beznadziejnie.

Zatrzymano ją jednak w sekcji, bo miała dobre rokowania:
a) odpowiednią sylwetkę ciała
b) siłę w ramionach i brzuchu
c) gibkość ciała i siłę skoku
d) odwagę i determinację.

Na początku bałam się, że w każdej chwili ją wyrzucą z sekcji... taka była słaba. Miałam nawet plan "B" - inny sport w razie czego. Na szczęście dano jej szansę. Po pół roku przewracania się zaczęła nabierać takiego tempa w rozwoju, że po następnym pół roku skierowano nas na trening dla dzieci utalentowanych. Bywa i tak...



W międzyczasie okazało się, że Sara jest typem dziecka-niespodzianki: Jej talent objawia się głównie na zawodach (można ją zastosować jako tajną bron - nikt nie spodziewa się zasięgu jej rażenia  ;-)).
Na treningach potrafi doprowadzić trenerki do rozpaczy, bo jak jej się nie chce, to ćwiczy byle jak (a często jej się nie chce). Na zawodach zaś idzie jak burza... 

Na belce np. zawsze wypadała najsłabiej. Na tegorocznych zawodach kwalifikacyjnych aż się bałam patrzeć, czy nie rąbnie podczas gwiazdy, stania na rękach czy przy zwykłym obrocie...  A ona zaprezentowała takie ćwiczenie, że trenerka-juniorka powiedziała, że takiego dobrego ćwiczenia w wykonaniu Sary jeszcze nigdy nie widziała. 

Na zawodach okręgowych nawet główna trenerka zwróciła uwagę. 
Sara stanowiła taki rodzaj niespodzianki, że obcy trenerzy zagadywali naszą z zapytaniem, kto tą małą trenuje :D 

Dla mnie jednak najlepiej wyszło na mistrzostwach landu: Mama dziewczynki, którą uważa się od lat za niezwykły talent, a która wraz z Sarą trenuje w zrzeszeniu, przywaliła: że na treningach moje dziecko jest chodzącą katastrofą, a na zawodach... cóż... Kto czytał o mistrzostwach ten być może pamięta: Ta dziewczynka miała czwarte miejsce, a Sara piąte. Łatwo wykalkulować, że wielkiej różnicy między nimi nie było...

Jeśli pomyśleć, że Sara trenuje intensywnie dopiero od pół roku, to myślę, że zrobiła fenomenalne postępy. Jestem ciekawa, jak będzie dalej. Bardzo!





***
Filmik trwa ok. 10 minut - od samych początków po stan aktualny.
Dla tych, co nie mają czasu, polecam właśnie początek i koniec.




Kommentare:

  1. Gdyby można było wstawiać tu emotikony, to mój przedstawiałby otwartą buzię z wybałuszonymi oczami, chociaż już przecież nie po raz pierwszy oglądam Sarę na filmiku. To jest jakiś kosmos po prostu!
    Gratuluję Ci moja droga tak piekielnie zdolnej córki.
    A dalej...no dalej, to ja Ci już mówiłam, co będzie. Kupię sobie wielkie wiadro popcornu, zasiądę przed tv i będę podziwiać Sarę na olimpiadzie :)))

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Bardzo Ci dziękuje za tyle dobrych slow! Sara ma talent. I gdyby nie to, ze mieszkamy w niewłaściwej okolicy (bez szkoły talentów), na pewno coś by z tego było. Olimpiady nie będzie, ale może chociaż mistrzostwa Niemiec? :)))

      Löschen
  2. Pięknie!!!!! :) gratulacje!!! i życzę wytrwałości!

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Dziękujemy bardzo! A o wytrwałość już ja się postaram ;o)

      Löschen
    2. filmiczek obejrzałam dopiero teraz - jak patrzę na takie rzeczy boli mnie kręgosłup :/
      straszne zazdroszczę tych kocich ruchów i gibkości

      czy Sara ma jakąś specjalną dietę przy tej ilości treningu - no i takim sporcie?

      Löschen
    3. Nie, nie stosujemy specjalnej diety. My i tak się zdrowo odżywiamy, niezależnie od treningów. Słodyczy praktycznie nie jemy. Za to dużo owoców. Ale to już nasz styl życia.
      Ja wiem, ze to wygląda na mordercza prace, ale tyle samo by się zmęczyła, jakby trzy godziny latała po placu zabaw. Jak nie ma treningu, to ona takie rzeczy wyprawia w pokoju lub na trawie, ewentualnie prosi, żeby ja zawieźć na trampolinę.

      Löschen
  3. Ona jest WIELKA!!!!! Ma ogromny talent! uwielbiam oglądać te twoje filmiki - jak dla mnie to powinny być dłuższe. I szacun dla Ciebie, Matka, za wytrwałość, poświęcenie i stalowe nerwy ;) ja bym zeszła na zawał ;) Super dziewczyny! Super razy 100!!!!! Podzielam zdanie Apaczowej co do olimpiady! Całuję Was!

    AntwortenLöschen